5 kroków do dobrej zabawy na desce snowboardowej

jazda na desce snowboardowej Ten krótki przewodnik ma na celu dostarczenie wszystkim osobom zainteresowanym szaleństwem na snowboardzie szeregu prostych informacji, dzięki którym nie zabiją się na stoku i potężnie skoczy im adrenalina. W pozytywnym sensie, oczywiście. Do rozpoczęcia nauki wystarczą tylko dobre chęci, gotowość na upadki oraz naturalnie sprzęt, który można kupić lub wypożyczyć. Bardziej złożonych informacji lepiej poszukać u instruktora snowboardu niż w Internecie, ale ta dawka wystarczy na początek.

Krok I: wyposażenie

Na początek trzeba zaopatrzyć się w odpowiedni sprzęt. Nie musi on być oczywiście fabrycznie nowy, bo to dla początkujących zwykle zbyt duży i niepotrzebny wydatek. Musi on jednak zawsze być w dobrym stanie. Kask powinien dobrze przylegać do głowy, ale nie być za ciasny. Jest on absolutnie niezbędny i nie wolno go lekceważyć. Równie ważne są buty, które zapewnią nam odpowiednie sterowanie tylko wtedy, kiedy będą ściśle dopasowane. Poprawimy je jeszcze przez założenie grubych skarpet, nawet dwóch par. Ubranie z kolei nie może przemakać i musi sobie radzić z wiatrem. Ważne są rękawiczki, a całkiem przydatne mogą być gogle. Osobna sprawa to sama deska, która dla początkującego powinna być miękka. Jej wielkość jest dopasowana do snowboardzisty wtedy, kiedy sięga do jego brody, a jej szerokość pozwala na spokojne umieszczenie na niej nóg bez wystających palców czy pięt.

Krok II: pozycja

Na desce można się ustawić z prawą lub lewą nogą do przodu. W czasie nauki ta pozycja czasami się zmienia, ale ogólna zasada jest taka, by dominująca noga była z przodu. Jeśli ktoś nie ma pojęcia, która z jego nóg jest dominująca, powinien zrobić test ratowania się przed upadkiem, czyli stanąć w rozkroku i pochylać się do przodu aż do utraty równowagi. Ta noga, którą spróbujemy się podeprzeć, jest dominująca. Zmiana nogi wymaga zmian na desce, więc jeśli zaczynamy dopiero przygodę, warto jest jeździć w miejsca, gdzie odpowiedni serwis jest pod ręką.

Krok III: podnoszenie się

Kwestia podnoszenia się na snowboardzie jest nieporównywalnie bardziej skomplikowana, niż na nartach. Trzeba zawsze mieć zapiętą nogę przednią i wolną nogę tylnią, by móc manewrować. Jest to szczególnie ważne na wyciągu, bo tam trzeba kawałek zjechać na jednej nodze i niemal wszyscy początkujący ostatecznie zjeżdżają na pupie lub na brzuchu. Nie należy się zniechęcać. Zamiast tego lepiej zapoznać się dokładnie z systemem dwupakskowym.

Krok IV: początki jazdy

Jazda na desce na początku może wcale nie być przyjemna, ponieważ jest to przygoda usiana upadkami. Dlatego na początek trzeba wybierać bardzo łagodne stoki i spokojnie ustawiać deskę przed ruszeniem. Odpychamy się tylną nogą i spokojnie ześlizgujemy się na przedniej (palce) lub tylnej (stopy) krawędzi deski. Opanowanie najprostszego utrzymywania równowagi przy takim zjeździe trochę potrwa. Dopiero po jakimś czasie będzie można zjeżdżać pod skosem do stoku i zacząć skręcać biodrami tak, by zmieniać kierunek jazdy. Warto obserwować innych na stoku i podpatrywać, co robią, chociaż na oślich łączkach nie wolno z tym przesadzać.

jazda na desce Krok V: trening czyni mistrza

Na początku ćwiczyć trzeba przede wszystkim upadanie, bo jest to po prostu niebezpieczne i łatwo się połamać. Można uszkodzić też palce rąk, o czym wiele osób zapomina, a by tego uniknąć wystarczy tylko zaciskać pięści w czasie jazdy. Jedną z ważniejszych umiejętności jest odpowiednie chronienie twarzy. Robi się to przez skręcanie ciała w czasie upadku i amortyzowania się upadkiem na przedramiona. Pamiętajmy o zaciśniętych pięściach. Podobnie należy zachowywać się w czasie upadku do tyłu, chociaż w tym wypadku trudniej jest o amortyzację rękami.

Najważniejsze jest, by nie upaść prosto na kość ogonową, co na twardym śniegu zwykle nie jest bardzo niebezpieczne, ale za to może być zabójczo bolesne. Początki jazdy to niemal same upadki, ale bardzo szybko ich ilość zacznie się zmniejszać. Nigdy tego elementu nie wyeliminuje się całkowicie, lecz jak tylko jazda zacznie nam trochę wychodzić, od razu uznamy, że jest to bardzo mała cena za zabawę, której można zakosztować na snowboardzie.

 

Zobacz także

Krótka charakterystyka kursów instruktorskich

W ciągu ostatnich lat z łatwością można zaobserwować znaczny wzrost popularności oraz zainteresowania...

Czytaj dalej

Zarabianie i śnieżna zabawa w jednym

Praca jest bardzo ważna. Nie musi jednak być przygnębiająca. Wystarczy tylko, że jesteś fanem śnieżnego...

Czytaj dalej